materace warszawa

Obejmy otmuchów

Podwójny pech

Jak pech to pech. Cały zeszły tydzień zasuwałem po rozmaitych warsztatach w poszukiwaniu zawodowca, który podejmie się naprawy mojego auta. Gdy już takiego wyszukałem a także przysiadłem spokojnie w fotelu, przybiegła współmałżonka z wiadomością, iż właśnie poleciała rura pod zlewem.
Wziąłem się momentalnie za reperację i naturalnie okazało się, że nie mam żadnej stosownej obejmy. Wozu nie ma, autobusy są co godzinę. Czekał mnie w związku z tym długi spacer. Jednakże co zrobić, trzeba działać.
Całe szczęście odpowiednie obejmy dostałem w pierwszym sklepie. Jakby mojego szczęścia było mało, spotkałem sąsiada, który zgodził się mnie podwieźć. Doprawdy karma jednak istniała i za każdego pecha miało nas spotykać wyrównujące rachunek szczęście?


Możliwość komentowania jest wyłączona.